Szkoła a praktyki firm marketingowych

W ostatnim czasie pojawił się artykuł o jednej z poznańskich szkół, w której na lekcjach prywatna firma reklamowała swoje usługi zajęć pozalekcyjnych. W związku z tym odświeżamy temat i odpowiadamy na pytanie: Czy Dyrektor szkoły może ponieść konsekwencje za gromadzenie danych osobowych w czasie prezentacji?   

Do Dyrektorów placówek oświatowych często zgłaszają się przedstawiciele firm, które prowadzą różnego rodzaju zajęcia i kursy dodatkowe dla dzieci. Często są to zajęcia, które mają wspomagać proces uczenia się, np. kursy szybkiego czytania. Oczywiste jest, że są to oferty korzystne zarówno dla samych uczniów jak i dla szkoły, ponieważ podnoszą efektywność nauczania.  Jednak w czasie prowadzonych w szkołach prezentacji czy lekcji pokazowych pracownicy tych firm często pod pretekstem zapisów, nagród, dopuszczają się  niedozwolonych praktyk, prosząc o dane osobowe same dzieci.
Ustawa o ochronie danych osobowych (DzU z 2002 r. nr 101, poz. 926 ze zm.), definiuje pojęcie zgody na przetwarzanie danych osobowych: przez taką zgodę rozumie się oświadczenie woli, którego treścią jest zgoda na przetwarzanie danych osobowych tego, kto składa oświadczenie. Przepis podkreśla, że zgoda nie może być domniemana lub dorozumiana z oświadczenia woli o innej treści. Ponadto taka zgoda może być odwołana w każdym czasie.

dane osobowe w szkole

Zgoda na przetwarzanie danych wyrażona przez dziecko
jest w świetle prawa bezskuteczna  

Firma, która chciałaby pozyskać informacje o uczniach lub ich rodzicach, w celu wykorzystania ich na potrzeby marketingowe, musi uzyskać indywidualną zgodę zainteresowanych osób. Oznacza to, że zgoda dyrektora szkoły, czy też poszczególnych nauczycieli lub wychowawców na gromadzenie danych osobowych dzieci i/lub nie jest wystarczająca do ich legalnego wykorzystania. Niezbędne jest uzyskanie zgody rodziców lub opiekunów prawnych uczniów. Ewentualnie ich samych, jeżeli mówilibyśmy o osobach pełnoletnich. Wynika to z ogólnych reguł prawa cywilnego oraz obowiązujących przepisów ustawy Kodeks rodzinny 
i opiekuńczy. Jeśli w konsekwencji  nieprawidłowego zachowania pracowników szkoły doszłoby do pozyskania danych osobowych uczniów w zakresie, który pozwalałby przedstawicielom firmy na dotarcie z ofertą marketingową do ich rodziców – takie działanie byłoby nielegalne.

 Osoby, które nie ukończyły trzynastu lat  nie mają zdolności do czynności prawnych,
a osoby małoletnie, które ukończyły 13 lat, mają ograniczoną zdolność do czynności prawnych.

W ocenie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (opinia umieszczona na stronie http://www.bisztynek24.pl/ w związku z tego typu działaniami w szkołach na terenie gminy ) szkoła, oprócz wypełniania swoich dydaktyczno-wychowawczych obowiązków, powinna jednocześnie czuwać nad zapewnieniem ochrony prywatności dzieci, tym bardziej, że wyrażona przez nie zgoda na przetwarzanie danych osobowych jest, w świetle prawa, bezskuteczna.
Zgodnie bowiem z ustawą z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, osoby, które nie ukończyły lat trzynastu nie mają zdolności do czynności prawnych, a osoby małoletnie, które ukończyły 13 lat, mają ograniczoną zdolność do czynności prawnych. Oznacza to, że dla ważności dokonywanych przez nie czynności prawnych (np. zaciągania zobowiązań, czy rozporządzania swoim prawem) potrzebna jest zgoda ich rodziców lub opiekunów prawnych.

Komentowany artykuł: http://epoznan.pl/news-news-70237-Prywatna_firma_reklamuje_w_czasie_lekcji_odplatne_zajecia

Inne ciekawe tematy dla szkół: PESEL ucznia jednak na legitymacji szkolnej

Zobacz specjalną ofertę dla szkół związaną z tematem dane osobowe w szkole – ochrona